poniedziałek, czerwca 05, 2006
Przeznaczenie? Praca? Nie. Bardziej odwieczna chęć pisania, opisywania, hobby, fasycnacja tym, co może zdziałać jedno słowo, zdanie. Jedni robią zdjęcia, uwiczniają wyjątkowe chwile takie jakimi są, sądzę, że opisywanie ma tą przewagę nad zdjęciami, że zawsze można opiswaną rzeczywistość ubarwić, całkowicie zmienić, albo puścić w niepamięć. Dlatego chcę pisać, chcę żeby cos po mnie zostało. W tej chwili przytłacza mnie myśl, że takich ludzi jak ja na świecie są miliardy, a więc jakim prawem uważam sie za wyjatkowego? Będę pisał o wszystkim i o niczym, o mnie i o tobie, o tym co mnie boli i śmieszy, ale nie będzie to pamiętnik, raczej mały przyjaciel, który ciągle słucha potakując przyjaźnie głową, nic nie odpowiadając.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz