czwartek, sierpnia 10, 2006
Takiej pustki w głowie osoba ma, nie miała od bardzo dawna. Siedzę 20 minutę i staram sie napisać dwa sensowne zdania, ale jedyne co mi wychodzi, to tekst o niedoskonałości świata i ludzkim zacofaniu. Ale to już było, nudy i beznadzieja! Więc z innej beczki, niech ktoś będzie tak miły i pomoże mi odpowiedzieć, na strasznie nurtujące mnie pytanie. Gdzie od samego rana jadą starsi ludzie?? Z całym szacunkiem, ale tramwaje i autobusy to jeżdżące domy starców. Na rynek?? Ale przecież nie codziennie jest dzień targowy. Na cmentarz? Do lekarza? O 8 rano? Oczywiście jeżeli tylko mają ochotę, niech sobie podróżują, ale niech przestrzegają pewnych zasad. Starsi ludzie gorzej walczą o wolne miejsca, niż młodzi. Czasami, gdy trzeba dobiec do wolnego siedzenia, schorowana 90-latka leci w podskokach od samego przystanku. Myjcie głowy!! To nie boli i nie kosztuje. Starość w Polsce jest straszna, pozbawiona godności, starość w Polsce jest pokazana z najgorszej strony. Ludzie są schorowani, zaniedbani, biedni. Czy w innym kraju jest możliwe, żeby 80-latek szukał jedzenia po koszach na śmieci? Dwa wyjścia: wyjechać stąd na początku emerytury albo wyjechać stąd już teraz.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz