I coś jeszcze na dobitkę.
sobota, marca 27, 2010
Pytanie!
Czy samobójstwo to tchórzostwo, czy odwaga?
Czekam, na twój intelektualny, przepełniony miłością do życia rzyg, którym chluśniesz mi po oczach, po to aby zatkać wszystkie pory mojego ciała, żeby nie przyjmowały żadnych trucizn, którymi się racze.
Czekam, na inwektywy, którymi mnie obrzucisz, na porównywanie mnie do gówniarza, małego do samodzielnych decyzji niezdolnego.
Czekam, na twoje ramion wzruszenie.
Na łzę chociażby może jedną, bo jak to tak?? Udajesz, że kochasz, powtarzasz, że masz dla kogo żyć, a w dłoni twej lewej żyletka, do żyrandola lina gruba przywiązana, garść tabletek odłożona, okno otwarte??
Czekam, na bagienne mieszanie, że prawdziwe problemy to po 40, względnie po 30, kiedy po raz pierwszy prącie nie chce stawać i masturbacja już nie ta i tak nie cieszy.
Czekam na jakąkolwiek reakcję i mchem porastam do podłoża się przyklejam i w głaz zamieniam.
Odwaga czy tchórzostwo?
Ale najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie kim jesteś, że masz prawo osądzać??
Czy samobójstwo to tchórzostwo, czy odwaga?
Czekam, na twój intelektualny, przepełniony miłością do życia rzyg, którym chluśniesz mi po oczach, po to aby zatkać wszystkie pory mojego ciała, żeby nie przyjmowały żadnych trucizn, którymi się racze.
Czekam, na inwektywy, którymi mnie obrzucisz, na porównywanie mnie do gówniarza, małego do samodzielnych decyzji niezdolnego.
Czekam, na twoje ramion wzruszenie.
Na łzę chociażby może jedną, bo jak to tak?? Udajesz, że kochasz, powtarzasz, że masz dla kogo żyć, a w dłoni twej lewej żyletka, do żyrandola lina gruba przywiązana, garść tabletek odłożona, okno otwarte??
Czekam, na bagienne mieszanie, że prawdziwe problemy to po 40, względnie po 30, kiedy po raz pierwszy prącie nie chce stawać i masturbacja już nie ta i tak nie cieszy.
Czekam na jakąkolwiek reakcję i mchem porastam do podłoża się przyklejam i w głaz zamieniam.
Odwaga czy tchórzostwo?
Ale najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie kim jesteś, że masz prawo osądzać??
wtorek, marca 23, 2010
Druga próba w dniu dzisiejszym napisania czegoś sensownego. Nie wiem, czy to Krasnoludy ciągną mnie za rękawy, czy to przez środki farmakologiczne, ale strasznie mi nie idzie. W ciszy nic, gdy do ucha to szepcze, to krzyczy przeraźliwie swą gitarą Josh Homme równie niepojęta, niezbadana pustka.
Ale jak to?- spytałem.
Przecież to świadczy o pustce w mej duszy, przecie, jak to śpiewał sławny wokalista, sławnego zespołu " there's hole in my soul". I prawda li to, najprawdziwsza, mimo wiosennej aury, nie będzie o ptaszkach ( chyba, że chcecie małą opowiastkę wujka Maćka, o dziwnych kulturach grzybów i małych żyjątek na pewnej części mojego ciała), nie będzie o kwiatkach i radości życia.
Życie jest i to od 23 lat.
Dzięki, że do jakiegoś 5 roku życia dzieci niewiele pamiętają.
Frustracja, nie wiem dlaczego i skąd. Jest, jak było. Rażony głupotą tracę ochronny pancerz, może to powoduje spadek formy intelektualnej.
A po co intelekt? Przecież kurwa największa srająca na innych zawsze wygra.
Ale jak to?- spytałem.
Przecież to świadczy o pustce w mej duszy, przecie, jak to śpiewał sławny wokalista, sławnego zespołu " there's hole in my soul". I prawda li to, najprawdziwsza, mimo wiosennej aury, nie będzie o ptaszkach ( chyba, że chcecie małą opowiastkę wujka Maćka, o dziwnych kulturach grzybów i małych żyjątek na pewnej części mojego ciała), nie będzie o kwiatkach i radości życia.
Życie jest i to od 23 lat.
Dzięki, że do jakiegoś 5 roku życia dzieci niewiele pamiętają.
Frustracja, nie wiem dlaczego i skąd. Jest, jak było. Rażony głupotą tracę ochronny pancerz, może to powoduje spadek formy intelektualnej.
A po co intelekt? Przecież kurwa największa srająca na innych zawsze wygra.
piątek, marca 12, 2010
sobota, marca 06, 2010
To co jest nam dane, przyjmujemy, akceptujemy, bez zastanowienia skąd to pochodzi, bez refleksji, bez podziękowania. Łapiemy i szybko uciekamy , chowając zdobytą rzecz za pazuchą. Nie daj Boże, żeby po drodze ktoś próbował nam wydrzeć, to co nasze, zazwyczaj taka próba kończy się zaciskaniem zębów na szyi przeciwnika.
Przechodzimy przez życie po cichu, wyznaczonym i dobrze przetartym już szlakiem. A co z miejscami, które moglibyśmy odwiedzić, co z ludźmi, których jeszcze nie spotkaliśmy, co z nie wypitym przez nas jeszcze alkoholem, z nie usłyszaną muzyką, która gdzieś tam rozbrzmiewa porywając innych ludzi do tańca, do miłości, do realizacji planów. Właśnie, innych ludzi, nie nas.
Jak porzucić zobowiązania, jak przestawić się na myślenie poszerzone. Przecież życie to nie tylko wstawanie rano, praca , uczelnia, praca, i weekend poświęcony upijaniu się. Jest tyle rzeczy do zrobienia, i nie potrzeba na to wielkich środków pieniężnych, potrzeba tylko chęci.
A ja? Ja potrzebuję silnej dłoni, która mnie złapie za kark i wyciągnie z marazmu. Dalej będę wiedział co zrobić.
Przestane myśleć o przyszłości, zakładać i planować. Zgubię konwenanse.
Przechodzimy przez życie po cichu, wyznaczonym i dobrze przetartym już szlakiem. A co z miejscami, które moglibyśmy odwiedzić, co z ludźmi, których jeszcze nie spotkaliśmy, co z nie wypitym przez nas jeszcze alkoholem, z nie usłyszaną muzyką, która gdzieś tam rozbrzmiewa porywając innych ludzi do tańca, do miłości, do realizacji planów. Właśnie, innych ludzi, nie nas.
Jak porzucić zobowiązania, jak przestawić się na myślenie poszerzone. Przecież życie to nie tylko wstawanie rano, praca , uczelnia, praca, i weekend poświęcony upijaniu się. Jest tyle rzeczy do zrobienia, i nie potrzeba na to wielkich środków pieniężnych, potrzeba tylko chęci.
A ja? Ja potrzebuję silnej dłoni, która mnie złapie za kark i wyciągnie z marazmu. Dalej będę wiedział co zrobić.
Przestane myśleć o przyszłości, zakładać i planować. Zgubię konwenanse.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
